Jesteśmy wielkimi fanami CleanMyMaca tutaj, w SoftwareHow. Dzięki niemu Twój Mac może być czysty, szczupły i działać jak nowy. Daliśmy mu dwie pochlebne recenzje (najnowszy CleanMyMac X i starsza wersja CleanMyMac 3), a po zapoznaniu się z ośmioma konkurencyjnymi aplikacjami nazwaliśmy go Najlepszym Mac Cleaner Software. A wraz z wprowadzeniem nowej, potężnej funkcji, CleanMyMac X ma być jeszcze lepszy.

Space Lens to funkcja, która pomoże odpowiedzieć na pytanie "Dlaczego mój dysk jest pełny?". Pomaga ona w identyfikacji plików i folderów, które zajmują najwięcej miejsca, dając możliwość usunięcia tych, które nie są już potrzebne, i zrobienia miejsca na kolejny projekt. W tym przeglądzie zbadamy obiektywy kosmiczne, jak one działają i czy warto je mieć.

Czym są Space Lens?

Według MacPaw, Space Lens pozwala na wizualne porównanie wielkości twoich folderów i plików w celu ich szybkiego uporządkowania:

  • Natychmiastowy przegląd rozmiarów: Przeglądaj swoją pamięć masową, jednocześnie widząc, co zajmuje najwięcej miejsca.
  • Szybkie podejmowanie decyzji: Nie trać czasu na sprawdzanie rozmiaru tego, co zamierzasz usunąć.

Innymi słowy, jeśli musisz zwolnić trochę miejsca na dysku usuwając niepotrzebne pliki, Space Lens szybko pozwoli Ci znaleźć te, które zrobią największą różnicę.

Robi to w sposób wizualny, używając kółek i kolorów, jak również szczegółowej listy. Solidne kółka to foldery, puste kółka to pliki, a rozmiar kółka odzwierciedla ilość zużytego miejsca na dysku. Podwójne kliknięcie na koło przeniesie Cię do tego folderu, gdzie zobaczysz inny zestaw kół reprezentujących pliki i podfoldery.

W teorii wszystko to brzmi prosto. Chciałem wziąć go na spin, żeby samemu się przekonać.

Mój dysk testowy

Otworzyłem CleanMyMac X i przeszedłem do Space Lens w menu po lewej stronie. Używam wersji testowej bety 4.3.0b1. Więc nie testuję ostatecznej wersji Space Lens, ale najwcześniejszą publiczną betę. Muszę na to pozwolić przy wyciąganiu wniosków.

Mój iMac ma 12 GB pamięci RAM i jest wyposażony w system MacOS High Sierra oraz dysk twardy o pojemności 1 TB, na którym znajduje się 691 GB danych. Kliknąłem przycisk Skanuj.

Zbudowanie mojej kosmicznej mapy zajęło 43 minuty. Skanowanie powinno być szybsze na dyskach SSD i mniejszych dyskach, a wyobrażam sobie, że wydajność poprawi się, gdy funkcja ta wyjdzie z wersji beta.

Właściwie, wskaźnik postępu wynosił prawie 100% w ciągu zaledwie dziesięciu minut, ale po tym czasie postęp znacznie się spowolnił. Aplikacja przeskanowała ponad 740 GB, mimo że początkowo podawano tam tylko 691 GB. Ponadto, dostęp do dysku był utrudniony podczas skanowania. Ulysses zgłosił, że podczas próby zapisywania danych minęło co najmniej pół minuty, zanim pojawiły się one na moim pulpicie.

Zapisywanie na dysk było w porządku po zakończeniu skanowania i wyświetleniu raportu dotyczącego wykorzystania miejsca na dysku. Po lewej stronie znajduje się lista wszystkich plików i folderów, a po prawej stronie atrakcyjny wykres, dzięki któremu można łatwo sprawdzić, które pliki i foldery zajmują najwięcej miejsca.

Folder "Użytkownicy" jest jak dotąd największy, dlatego podwójnie klikam, aby dowiedzieć się więcej. Jestem jedyną osobą, która korzysta z tego komputera, więc podwójnie klikam na swój własny folder.

Teraz widzę, gdzie jest dużo mojej przestrzeni: muzyka i zdjęcia. Nie ma w tym nic dziwnego!

Ale jestem zaskoczony tym, jak wiele miejsca zużywają. Jestem abonentem Apple Music - jak mógłbym mieć prawie 400 GB muzyki na moim dysku? A czy naprawdę mam 107 GB zdjęć w mojej bibliotece zdjęć? Darmowa wersja CleanMyMac'a nie pozwoli mi na głębszą eksplorację, więc klikam prawym przyciskiem myszy na każdy folder i otwieram je w Finderze.

Okazuje się, że mam zduplikowane kopie bibliotek! W moim folderze "Muzyka" mam dwie biblioteki iTunes: jedna ma rozmiar 185 GB i była ostatnio udostępniana w 2014 roku, druga 210 GB i jest ostatnio udostępniana dzisiaj. Ta stara prawdopodobnie może się udać. Tak samo jest z folderem Pictures: kiedy migrowałem zdjęcia do nowej aplikacji Photos w 2015 roku, stara biblioteka iPhotos została na moim dysku twardym. Zanim usunę te stare biblioteki, na wszelki wypadek skopiuję je na dysk zapasowy. Uwolnię 234 GB, co stanowi prawie jedną czwartą pojemności mojego dysku!

Podczas dalszej eksploracji napotykam jeszcze kilka niespodzianek. Pierwszą z nich jest folder "Google Drive", który zajmuje ponad 31 GB. Kilka lat temu eksperymentowałem z wykorzystaniem go jako alternatywy dla Dropbox, ale przestałem korzystać z aplikacji i nie zdawałem sobie sprawy, ile miejsca zajmuje pozostały folder. Zapisanie kolejnych 31GB zwolni w sumie 265GB.

Moim ostatnim zaskoczeniem było odkrycie folderu o nazwie "iDrive Downloads" zajmującego 3,55 GB. Po prawidłowym odinstalowaniu aplikacji założyłem, że wszystkie związane z nią pliki zniknęły. Zapomniałem jednak, że kiedy testowałem aplikację, przywróciłem te dane z chmury na mój dysk.

Natychmiast je skasuję. Klikam prawym przyciskiem myszy i otwieram folder w Finderze. Stamtąd przeciągam go do kosza. To jest teraz w sumie 268 GB zapisanych danych. To jest ogromne - to 39% moich danych!

I doskonale ilustruje, dlaczego ta aplikacja jest taka użyteczna. Założyłem, że gigabajty danych zniknęły, a one niepotrzebnie zajmowały miejsce na moim dysku. Mogły tam być przez lata, zanim się zorientowałem. Ale dzisiaj już ich nie ma, bo prowadziłem Space Lens.

Jak mogę je zdobyć?

Jestem zaskoczony, jak niechlujne stały się moje nawyki przechowywania danych w ciągu ostatnich kilku lat. Doceniam to, jak łatwo Kosmiczny Obiektyw jest zrozumieć i jak szybko pozwolił mi on zidentyfikować zmarnowane miejsce na dysku. Jeśli chciałbyś zrobić to samo na swoim dysku, polecam go. Będzie on dostępny w nowej wersji CleanMyMac X, która powinna być dostępna pod koniec marca lub kwietnia 2019 roku.

Możesz też przetestować publiczną wersję beta już dziś. Należy pamiętać, że oprogramowanie w wersji beta może zawierać funkcje eksperymentalne, stać się niestabilne lub spowodować utratę danych, więc należy używać go na własne ryzyko. Jak wspomniano, napotkałem kilka drobnych problemów i przekazałem je do obsługi MacPaw.

Jeśli chciałbyś wypróbować wersję beta, zrób co następuje:

  1. Z menu wybierz CleanMyMac / Preferencje
  2. Kliknij na ikonę AktualizacjeZaznacz "Ofertę aktualizacji do wersji Beta".
  3. Kliknąć przycisk "Sprawdź, czy są aktualizacje".

Pobierz aktualizację, a aplikacja automatycznie uruchomi się ponownie. Następnie możesz zacząć identyfikować sposoby zwalniania miejsca na głównym dysku komputera Mac. Ile gigabajtów udało Ci się zaoszczędzić?

Komentarze (0)

Zostaw komentarz